Pierwszoklasista

Przedstawiam pomysł rodem z USA na pomoc uczniowi kończącemu przedszkole i zaczynającemu szkołę. Na początek, gdy go pobieżnie przejrzałam, to wydał mi się nie za bardzo pasujący do naszych realiów, ale potem pomyślałam, że może niektóre szkoły mogłyby go po zmodyfikowaniu zastosować, a niektóre może już stosują.

Pomysł polega na organizacji programu: „Jump Start”, obejmującego zarówno uczniów, jak i ich rodziców.

Program przeprowadzany jest latem w czasie wakacji (W Polsce można byłoby go prowadzać w pierwszych dniach września).

Z badań wynika, że w szkole lepiej dają sobie radę ci uczniowie, którzy uczęszczali już wcześniej do przedszkola. W USA do szkoły często już są zapisywane pięcioletnie dzieci (W Polsce obowiązkowa jest zerówka, wiec pierwszoklasiści mają już wstępne doświadczenie szkolne). Jednak w jednej klasie mogą być dzieci po zerówce w przedszkolu i w szkole, a na pewno z różnym doświadczeniem w tych placówkach.

Pierwszy rok w szkole jest rokiem oddalenia od rodzin, wtedy  dzieci są z dala od swoich bezpośrednich opiekunów. Program Jump Start ma na celu pokazać uczniom, że nowym dorosłym można zaufać i liczyć na ich pomoc.

Organizacja programu polega na realizacji pięcioetapowej procedury.

  1. W programie mogą wziąć udział uczniowie, którzy zarejestrowali się do pierwszej klasy w tej szkole. (W Polsce wiadomo już wcześniej, kto zapisał się do danej szkoły. Jeśli program rozpoczynał by się we wrześniu to lista klasy byłaby już ustalona).
  2. Do rodzin wysłana jest informacja o programie i o jego korzyściach (Można byłoby ją przekazywać przy zapisach do szkoły).
  3. Po rejestracji nauczyciel przygotowuje naklejki z imionami, aby zacząć od razu zwracać się do dzieci po imieniu.
  4. Planowanie intersujących zajęć, w tym ćwiczących umiejętności sensoryczne, zabawy z wodą i praktyczną naukę.
  5. Rodzicom ofererowane są wycieczki po szkole. Nauczyciel dba, aby czuli się milo widziani.

Pandemia spowodowała dystans między szkołą a domem, rodzice mieli ograniczony dostęp do szkoły. Program ma to zmienić.

Wiemy jak ważne jest, aby rodzice i opiekunowie byli zaangażowani w edukację dziecka. Program Jump Start ma na celu jeszcze większe włączenie rodziców w sprawy szkoły.

Program daje rodzinom możliwość zapoznania się z tym, co czeka ich dziecko w pierwszym roku nauki w szkole. Rodzice mają szansę uzyskać odpowiedzi na wszystkie nurtujące ich pytania. Mogą otrzymać ulotkę wyjaśniająca pracę szkoły i wszelkie informacje, do kogo mają się zgłosić w różnych sprawach.

Rodziny dzieli się na małe grupy, aby łatwiej było swobodnie zadawać pytania. Taka mała grupa udaje się wspólnie na wycieczkę. Jeśli program miałby być realizowany nie w czasie wakacji, to byłby kłopot z obsadą przewodników wycieczek, trzeba chyba byłoby robić jedną dużą wycieczkę.

Nauczyciel prosi rodziców o sporządzenie informacji o dziecku, np. o alergiach  i innych specyficznych problemach. Rodzice mogą wypełnić formularz wtedy, gdy dzieci uczestniczą w lekcji pokazowej.

Wycieczka polega na symulacji dnia w szkole. Rodzice przyprowadzają dzieci, dowiadują się, co dzieci mają ze sobą mieć, gdzie jest szatnia, jakie obuwie jest wymagane itp.

W czasie dnia w szkole rodzice wraz z dziećmi otrzymują dwa posiłki – śniadanie i obiad, takie same, jak będą serwowane w czasie roku szkolnego. Uczniowie pod okiem rodziców uczą się korzystać ze stołówki – pobierać tace, ustawiać się w kolejce, siadać razem, odnosić brudne naczynia itp.

W czasie wycieczki odbywają się lekcje. Uczniowie pod okiem rodziców uczestniczą w matematyce, czytaniu, sztuce, przyrodzie, muzyce i wychowaniu fizycznym. Rodzaj lekcji może być wybrany przez nauczyciela, powinien być jak najbardziej zbliżony do życia szkolnego. W tym czasie rodzice mogą być informowani o metodach stosowanych przez nauczyciela., na przykład o planowanym ocenianiu kształtującym.

(Patrząc na polskie realia, taki program mógłby być prowadzony przez kilka pierwszych dni września. Rodzice mogli by być podzieleni na mniejsze grupy, aby mogli zmieścić się w jednej klasie jednocześnie). Przeżycie takiego jednego dnia w szkole – uczeń i jego dziecko, dałaby informacje, jak działa szkoła i wyjaśniło wszelkie pytania.

Zaczerpnięte z artykułu Margaret Tarski-Rodriqez

https://www.edutopia.org/article/preparing-transition-elementary-school

 

Dodaj komentarz