Co radzi ocenienie kształtujące w sprawie pytania: Dlaczego się tego uczymy?

Uczniowie zmieniają się, to nie są już pokorni uczniowie z naszych czasów, którzy przyjmowali bez szemrania każdą propozycję nauczyciela.
Dlaczego się tego uczymy? – To pytanie ze strony uczniów, może nas zaskoczyć w każdej chwili.
Jeśli nie podejmiemy wyzwania i nie odpowiemy na to pytanie, to możemy „stracić” wielu uczniów.
Niektórzy nauczyciele mają stałą odpowiedź na to pytanie – Uczymy się, bo to będzie na egzaminie. Taka odpowiedź nie satysfakcjonuje jednak refleksyjnych uczniów.
Co zatem zrobić, aby takie pytanie nie zniszczyło nam pomysłu na lekcję?
 
Kilka propozycji, które pochodzą z oceniania kształtującego i mogą zadziałać:
Pytanie kluczowe
Opracuj takie pytanie dotyczące tematu lekcji, na które uczniowie chcą uzyskać odpowiedź. Nie jest to łatwe zadanie dla nauczyciela, bo takie pytanie trzeba opracować wcześniej przed lekcją, wiedzieć, że ono jest integrujące dla uczniów i tak zaplanować lekcję, aby można było uzyskać na nie odpowiedzieć.
O pytaniach kluczowych mam dwa wpisy na Osi świata:
https://osswiata.pl/sterna/2020/01/20/6-rad-do-tworzenie-pytan-kluczowych/
https://osswiata.pl/sterna/2020/01/02/1918/
Cele lekcji
Podaj uczniom cele lekcji, czyli – do czego dążymy. Sformułuj je w sposób dla uczniów zrozumiały. Nie stosuj wyrafinowanego słownictwa, gdyż uczniowie nie połączą go z konkretnymi umiejętnościami, które chcieliby posiąść. Upewnij się, czy uczniowie wiedzą co jest celem lekcji. Możesz ich o to po prostu zapytać!
Warto wyjaśnić uczniom, dlaczego właśnie taki cel lekcji stoi przed nami.
Najlepiej, gdy uda się uzasadnić przydatność realizacji tego celu w sytuacji rzeczywistej. Na przykład: przy poznawaniu geografii Europy, można zaznaczyć, że poznanie jej może się przydać przy planowaniu podróży po Europie.
Zrozumiałe kryteria
Kryteria oznaczają: jak przekonamy się, że cele zostały osiągnięte. Kryteria przede wszystkim muszą być dla uczniów zrozumiale. Jeśli nauczyciel poda kryterium w postaci: „Użyjesz niepodważalnych dowodów, aby uzasadnić swoją perspektywę”, to jest to raczej kryterium dla nauczyciela, a nie dla ucznia. Lepiej jest to kryterium sformułować tak: „Sformułujesz swoją pinię tak, że inni uczniowie będą mieli trudności w jej zaprzeczeniu”.
Niezbędne jest podsumowanie celów lekcji przy pomocy weryfikacji określonych kryteriów.
Zadawanie pytań i refleksja
Podczas lekcji zadawaj uczniom pytania, które zachęcą ich do refleksji na temat poznawanego tematu.
Warto zatrzymywać się i poddawać refleksji etapy poznawania tematu. Można zapytać uczniów, czy już ich zdaniem cel i kryteria zostały osiągnięte, albo czy już potrafią odpowiedzieć na pytanie kluczowe.
Refleksja
Warto na koniec podsumować z uczniami lekcję, co było w niej ważne, czego się nauczyli, co było łatwe, a co trudne, co ich zaskoczyło, a może też dlaczego (ich zdaniem) tego się uczyliśmy. Dzięki refleksji może się nasunąć odpowiedź na pytanie tytułowe tego wpisu.
Nie można lekceważyć pytania uczniów – Dlaczego się tego uczymy?. Warto je wykorzystać w procesie uczenia się naszych uczniów.
Pewien czas temu z grupa matematyków uczących w szkołach ponad podstawowych opracowała prawie 20 zadań, które już w poleceniu wyjaśniają, dlaczego się czegoś uczymy: https://ok.ceo.org.pl/po-co-mi . Polecam.
 
 
 

3 komentarze

  • avatar

    Ppp

    10 marca 2020 at 08:16

    Wszystko to może zadziałać, jeśli temat lekcji jest chociaż w przybliżeniu związany z życiem i przynajmniej teoretycznie nadaje się do praktycznego zastosowania.
    Tym czasem spotkałem się z następującą sytuacją:
    Na korepetycjach z matematyki (poziom policealny zawodowy) zadałem korepetytorowi pytanie, po co mam się uczyć jakiegoś zwariowanego wzoru, którego ani nie rozumiem, ani tym bardziej nie zapamiętam, ani nie widzę dla niego zastosowania. Odpowiedział „Nie wiem, do czego to jest, ale to jest bardzo ważne”. Po zakończeniu edukacji ten wzór, tak samo, jak wiele innych, nie był mi do niczego potrzebny.
    Może czasami trzeba powiedzieć uczciwie: „Przerabiamy, bo jest w programie napisanym przez ministerstwo”? Nastolatek już jest w stanie zrozumieć, że pewne rzeczy robimy, bo nam każą, a nie dlatego, że mają one sens.
    Pozdrawiam.

  • avatar

    Ppp

    10 marca 2020 at 08:16

    Wszystko to może zadziałać, jeśli temat lekcji jest chociaż w przybliżeniu związany z życiem i przynajmniej teoretycznie nadaje się do praktycznego zastosowania.
    Tym czasem spotkałem się z następującą sytuacją:
    Na korepetycjach z matematyki (poziom policealny zawodowy) zadałem korepetytorowi pytanie, po co mam się uczyć jakiegoś zwariowanego wzoru, którego ani nie rozumiem, ani tym bardziej nie zapamiętam, ani nie widzę dla niego zastosowania. Odpowiedział „Nie wiem, do czego to jest, ale to jest bardzo ważne”. Po zakończeniu edukacji ten wzór, tak samo, jak wiele innych, nie był mi do niczego potrzebny.
    Może czasami trzeba powiedzieć uczciwie: „Przerabiamy, bo jest w programie napisanym przez ministerstwo”? Nastolatek już jest w stanie zrozumieć, że pewne rzeczy robimy, bo nam każą, a nie dlatego, że mają one sens.
    Pozdrawiam.

  • avatar

    Ppp

    10 marca 2020 at 08:16

    Wszystko to może zadziałać, jeśli temat lekcji jest chociaż w przybliżeniu związany z życiem i przynajmniej teoretycznie nadaje się do praktycznego zastosowania.
    Tym czasem spotkałem się z następującą sytuacją:
    Na korepetycjach z matematyki (poziom policealny zawodowy) zadałem korepetytorowi pytanie, po co mam się uczyć jakiegoś zwariowanego wzoru, którego ani nie rozumiem, ani tym bardziej nie zapamiętam, ani nie widzę dla niego zastosowania. Odpowiedział „Nie wiem, do czego to jest, ale to jest bardzo ważne”. Po zakończeniu edukacji ten wzór, tak samo, jak wiele innych, nie był mi do niczego potrzebny.
    Może czasami trzeba powiedzieć uczciwie: „Przerabiamy, bo jest w programie napisanym przez ministerstwo”? Nastolatek już jest w stanie zrozumieć, że pewne rzeczy robimy, bo nam każą, a nie dlatego, że mają one sens.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz